środa, 24 kwietnia 2013

BOMBA

 ...czyli nie mogę już wytrzymać muszę Wam powiedzieć :)) 


Tak. Postanowione. Jedziemy.

A teraz trzymajcie kciuki i odwiedźcie nas szybciutko na drugim blogu


i tu 




więcej już wkrótce.

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. :) A w ogóle to koniecznie musicie do nas zawitać, bo Kacper już nie może się doczekać. Może wtorek w przyszłym tygodniu?

      Usuń
  2. świetny, wspaniały pomysł! w miarę możliwości dołączę - przyjedźcie do nas na obiad, bo widzę moje miasto na trasie przejazdu- Olsztyn!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu dla zobaczenia transparentu Franiowego wpadniemy na kawę :)) Jutro zamieszczę trasę i kilka szczegółów. Kochana z Ciebie dziewczyna.

      Usuń
    2. a przy kawie postawimy obrazy Józka- specjalnie dla Was wystawimy "Stację autyzm" - Twoim chłopcom spodoba się -bo i serce z komorami i przedsionkami i świat prehistoryczny bardzo dokładny. Będzie fajnie!

      Usuń
    3. Jestem pewna, że będzie super :))

      Usuń
  3. Podziwiam Waszą determinację! Będę kibicować i podlinkuję co się da! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ jesteście!!!! :))) Genialny pomysł. I cieszę się podwójnie, bo może wreszcie się poznamy w realu:))) Nie możecie do nas nie zajechać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu kochana byłoby super ale zamorduj mnie nie pamiętam gdzie Wasza lokalizacja. Uściski.

      Usuń
    2. He, w połowie drogi między punktem O i N;)
      Buziaki

      Usuń
  5. Gratuluję pomysłu, może tak zdjecia w okolicy Niedzicy czy Szczawnicy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę, że zapomniałam o Pieninach :( Chłopcy mi tego nie wybaczą. Zeszłoroczną wyprawę wspominają do dziś. Muszę kombinować jakby tu nagiąć grafik :)

      Usuń
  6. Jesteście WIELCY!!!!!
    Kibicujemy! POWODZENIA!
    Niech Was prowadzą Dobre Anioły!

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie przestajecie nas zadziwiać!! Już trzymamy kciuki i z niecierpliwością czekamy na relację. Trzymajcie się dzielnie i uważajcie na siebie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my to takie niespokojne duchy

      Usuń
  8. przeczytałam szybko ten wpis, jak byłam "na wyjeździe", teraz dopiero nadrabiam zaległości :) świetna sprawa! powodzenia! lecę na drugi blog! :)

    OdpowiedzUsuń