poniedziałek, 25 listopada 2013

Dziecko na warsztat - kulinarny


Projekt - restauracja domowa
Uczestnicy - dwóch chłopców 5 i 9 lat, odważni konsumenci w osobie rodziców
Potrzebne - kuchnia (może być pożyczona), składniki obiadowe, cierpliwość i odwaga


  

Najpierw zaświtała myśl o kawiarni.  Zaświtała w głowie 5 - latka. Potem rodzice opornie się zabierali do jej budowy, ponieważ budynek miał być kilkukondygnacyjny i zaistnieć w ogrodzie. Udało się przenieść budowę na wiosnę. Korzyści są takie, że zmalała liczba kondygnacji :) Ale kulinarne zainteresowania nie mijały. I tak rozpoczyna się opowieść o tygodniowym projekcie naszej restauracji. 

Każda porządna restauracja ma menu, do sporządzania którego natychmiast  zabrali się pomysłodawcy. Lista zakupów i składników, które już posiadamy była kolejnym krokiem na drodze do sukcesu tego lokalu.


 Nie obyło się też bez wizyty w bibliotece w celu wypożyczenia literatury fachowej.


I zaczęło się.
Myto, 

 krojono,



 zgniatano,


 smażono,
 by podać wyśmienity posiłek.



 A to przepisy samodzielnie wykonane przez Kacpra (5lat)


 I znowu do roboty.


 Mniam :)


A tą książkę polecamy, choć nie skorzystaliśmy z przepisów. 
Spodobał mi się pomysł stworzenia z warzyw gwiazd posiłku. No i ta grafika. 
Rozparta w zupowej kąpieli marchewka :)



Chłopcy tak bardzo się rozpędzili z tymi kulinariami, że taka oto laurka powstała jako prezent na urodziny dla przyjaciółki. Jest to też zapowiedź następnego postu :)


Nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić jak wyglądały kulinarne potyczki w innych kuchniach.


DZIECKO NA WARSZTAT

32 komentarze:

  1. Widać, że chłopaki w kuchni czują się znakomicie ...
    Jeszcze chwila i odejdzie ci gotowanie domowych obiadkow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym ;) choć ta miłość u nich jest najczęściej krótkotrwała

      Usuń
  2. Wygląda na to, że było smacznie i zdrowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. To oni tak wszystko sami, samiusiency? Jeny, marze, zeby tak do stolu usiasc... :) rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samiusieńcy, ja byłam tym co pokazywał palcem :)

      Usuń
  4. Bardzo samodzielni chłopcy - pozazdrościć rodzicom i przyszłym synowym ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby się to zainteresowanie utrzymało na dłużej :)

      Usuń
  5. jestem pod wrażeniem, ile samodzielnie może zrobić pięciolatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz zdecydowanie zapałał miłością do kuchni

      Usuń
  6. Syn obierający ziemniaki to bardzo piękny widok, a syn obierający ziemniaki po którym nie trzeba poprawiać to widok fantastyczny! Piękny warsztat Wam wyszedł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i zapewniam nic nie poprawiałam :)

      Usuń
  7. Przyszłe dziewczyny będą wniebowzięte jak dalej będą szkolić się w gotowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo :) Gwarantuję najlepszych kandydatów na męża. Śliczni, mądrzy, uczynni itp. itd. :))

      Usuń
  8. Jak zwykle pięknie. "Zazdraszczam" samodzielności chłopaków i jednocześnie nabywanych umiejętności. I z niecierpliwością czekam na budowę restauracji wiosną, ciekawa jestem jaki ostatecznie kształt przyjmie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że restauracja nie zasłoni nam widoków :)

      Usuń
  9. Gratuluję pomysłu! Świetne zajęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Pomysł w 100% autorki by chłopcy :)

      Usuń
  10. Fajne chłopaki! i fajne warsztaty!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna ta Wasza restauracja! U nas też dzieciaki bardzo lubią się bawić w restaurację, choć jest to częściej na niby, niż na prawdę ;)
    Dzięki, że jesteście w DZIECKU NA WARSZTAT!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszymy, że zostaliśmy zaproszeni do tego projektu :)

      Usuń
  12. Piekny warsztat!!! Super chlopaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. leżąca w zupie marchewka - mega :D
    nie moge sie doczekac jak moje dzieciongi mi taka restauracje zaserwuja... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. pysznie! kalafiorowa zupa :) Adaś uwielbia! może na obiad zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czad po prostu, szczęka opada. Super wspólnota :)

    OdpowiedzUsuń