Środowe popołudnie należało do tajnych agentów.
Najpierw powstały telefony zainspirowane TYM postem.
Można je również użyć przy ćwiczeniu PIERWSZEJ POMOCY
Można je również użyć przy ćwiczeniu PIERWSZEJ POMOCY
Potem czas przyszedł na stworzenie broni. Kusza z rolek od papieru toaletowego?
Dlaczego nie.
Pomysł STĄD
Potrzebne materiały:
2 rolki papieru toaletowego
ołówek
dziurkacz
2 gumki
taśma klejąca
piłeczka ping pong-owa
Rolkę papieru nacinamy i sklejamy tak, aby jej średnica była mniejsza od średnicy piłeczki.
Sklejamy boki taśmą a przy pomocy dziurkacza tworzymy dziurki na ołówek
Nacinamy w 4 miejscach drugą rolkę i łączymy ją gumkami z pierwszą rolką.
I kusza gotowa.
Tak wyposażony agent może przystąpić do akcji. Ja oczywiście byłam M. Moja rola polegała na wywoływaniu odpowiedniego (do wieku agenta ;) ) kodu.
Dla Kuby były to liczby 5 - 6 cyfrowe a dla Kacpra 2 - cyfrowe. Następnie agent musiał wystukać kod na telefonie i pokonać korytarz z laserami.
Niektórzy byli bardzo sprytni :))
Należało strzelić z kuszy w planszę z punktami
i zapisać wynik
Taką matematykę lubimy najbardziej :))





