To, że urządzanie mojego domu jest dla mnie zabawą można się zorientować śledząc zakładkę mój dom (wiem wiem rzadkie te wpisy ale mam nadzieję na powiew wiosny w moim entuzjazmie.
Mam pełne pole do popisu, bo mój mąż chętnie znosi moje szaleństwa a chłopcy tylko od czasu do czasu sugerują jakiś pomysł. Jak np. ten, żeby w garderobie umieścić schody, wybić dziurę tuż nad belkami a potem umieścić w głównej sypialni ślizgawkę. I przyznam, że przez chwilę nawet go rozważałam :)) Bo chłopcy wjeżdżaliby nam z garderoby prosto do łóżka :))
Oj wiele uczę się od tych moich smyków. A wczoraj przekonałam się, że dizajn jest niezmiernie zabawny i 5 godzin !! spędzonych w jednym miejscu wystarczy, żeby zapytać
- mamo, możemy tu zamieszkać? :)
Targi Wroclove Dizajn trwają jeszcze dziś, więc dla spóźnialskich szybki przewodnik po wspaniałościach targowych. Muszę wszystkie informacje podzielić na co najmniej 2 posty, a i tak nie oddam z pewnością w pełni atmosfery tego miejsca.
I kto powiedział, że sztukę należy brać na poważnie?
Kacper uparł się, żeby wydoić konia :))
Był czas na kontemplację
i odpoczynek
Hitem okazało się stanowisko,
gdzie można było uwolnić wyobraźnię i ...
wyrazić ją kolorowymi pinezkami
Były też różne warsztaty, a efekt pracy na jednym z nich
A takie cuda chętnie przygarnęłabym do naszego domu.
Mechaniczne instalacje fascynowały chłopców.
Drukarka 3D - może drukować czekoladą ...mniam
Kuba "wsiadł" na rower
A Kacper okazał się za mały :)
Na szczęście starszy brat poradził mu co zrobić.
Kto by pomyślał, że wystarczy oddalić się,
żeby łatwiej się wsiadało na rower ;)
Zimne łokcie ;)
Taki ogródek to ja lubię :))
A to też doniczka ...filcowa :)
A jutro będzie o fascynujących zabawkach.

.jpg)


.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
