O posterach już kiedyś było
tutaj i
tutaj. Ale dziś będzie o takich darowanych ...i nie tylko posterach. A więc przewrotnie zacznę od skrzyni ;) Dostałam ją od Dziewczyny, która zna moje śmieciowe ciągotki :) Sama ją targała w środku nocy przez nieoświetlony podjazd lasche ...
A dziś dopadło mnie ...czasem tak mam i trzeba wtedy rzucać wszystko co się w danej chwili robi (ja usiłowałam sprzątać ;) i malować, kleić, szlifować (tu do wyboru). A więc dopadło mnie i
skrzynia trafiła do pokoju malucha ...a wraz z nią poster, który wysłała kolejna Dobra Dusza :)
o tym jak zrobiłam szafkę pisałam
tutaj a uchwyty będą chyba takie
i ten (państwo zwrócą uwagę na NOWĄ zieloną ramkę mapy i przymkną oko na prawą jeszcze nie do końca zagospodarowaną stronę)
i takie ale jeszcze szukam dla nich miejsca
a buszując w sieci znalazłam takie ...chętnie bym je przygarnęła :)
Małgorzata Stolińska