wtorek, 19 marca 2013

Mecz


-Mamo zapraszamy Cię na mecz - powiedział Kuba w trakcie powrotu do domu.
-Na 18. Mamy bilety dla Vipów po 5zł.

-  Kuba 5 zł to dużo , nie mam tyle- odpowiedziałam
- A 2 zł?
- To też dużo dla takich małych chłopców.
- No dobra - powiedział po namyśle - miejsca dla Vipów będą za darmo.
- Świetnie - ucieszyłam się z moich umiejętności negocjacji. - Na pewno przyjdę.
- Tylko musisz kupić bilet za 2 zł - dodał Kuba z uśmiechem.

I tak moi dwaj przedsiębiorcy zorganizowali nam sportowy wieczór. 
Przygotowali dyplomy i puchary.


Bilety
 

Miejsca dla Vipów
 i stolik dla kibiców. Były przekąski (suszone śliwki), szaliki i czerwona i żółta kartka dla sędziego. 
Najpierw zakupiliśmy bilety.


 Kibice byli w szampańskich humorach.
 Najpierw drużyny zagrały w Marynarzyka (inaczej papier, nożyce, kamień), 
aby ustalić kto rozpoczyna.

Tłumy szalały
 

 Niestety zdjęć z meczu brak, ponieważ chłopcy z latarek zrobili reflektory,
 a w takich ciemnościach mój telefon nie dał rady. 

Poprosiłam, żeby zagrali choć kawałek przy zapalonym świetle, 
na co Kuba odpowiedział -Nie ma sprawy, zrobimy powtórkę. 
Musicie to zobaczyć :)))



Na zakończenie wręczono puchary i dyplomy



Czas dla paparazzich
 

Czy ja już pisałam, że uwielbiam moich chłopców?



piątek, 15 marca 2013

Pierwsza pomoc - akcja blogowa

A wszystko zaczęło się od prostego pytania ...

Gdyby Twoje dziecko miało wypadek, jak byś mu pomogła?

A czy Twoje dziecko umiałoby pomóc Tobie?

Niestety odpowiedź była negatywna i z tej odpowiedzi zrodził się pomysł.
 Najpierw na  popołudnie z chłopcami a potem ...

Potem na akcję blogową.
 Bo może nie tylko ja odpowiadam negatywnie.
Wiem ...jest akcja Owsiaka w szkołach, profesjonalna i bardzo pomocna.
Ale tak niewiele trzeba, żeby pewne sytuacje weszły w nawyk .

I oto chodzi w moim pomyśle.
Nie ograniczajmy się tylko do wiedzy zdobytej przez dzieci w szkole.
Tak wiele czasu poświęcamy, aby nauczyć je ciekawości świata, eksperymentów, matematyki, pokazać ciekawy świat książek.

A bezpieczeństwo?

Proponuję Wam szybki kurs. 
Sprawdzony przez Inspektora BHP (dzięki Maćku).
Moim chłopcom bardzo się podobało. 
A chcę powtarzać z nimi te wiadomości raz w miesiącu.
I Was gorąco zachęcam.

Nie jestem zwolennikiem akcji łańcuszków, zabaw blogowych zajmujących masę czasu.
Ale są akcje jak np. Robótka. Rewelacyjna niesamowita reakcja blogerów.

Mam nadzieję, że kogoś z Was ten post nakłoni do przetrenowania pierwszej pomocy z dziećmi w warunkach domowych. A może włączycie się do akcji i zaczniecie oglądać kurs cyklicznie ? 
Zachęcam też do umieszczenia poniższego zdjęcia (żaden ze mnie grafik a jak widać miłośnik lego) na waszych blogach i podlinkowania akcji. 

Ćwiczmy z dziećmi w trosce o ich bezpieczeństwo.



A teraz kurs

SPRAWDŹ CZY NIC CI NIE ZAGRAŻA
UWAŻAJ NA KABLE Z PRĄDEM


BO TY TEŻ MOŻESZ BYĆ OFIARĄ



SPRAWDŹ CZY NIC CI NIE ZAGRAŻA
UWAŻAJ NA RUCHOME PRZEDMIOTY


BO TY TEŻ MOŻESZ BYĆ OFIARĄ



SPRAWDŹ CZY NIC CI NIE ZAGRAŻA
UWAŻAJ NA ZAMKNIĘTE POMIESZCZENIA


OTWÓRZ OKNA I DRZWI



BO TY TEŻ MOŻESZ BYĆ OFIARĄ

 


SPYTAJ CZY CI POMÓC?

 

 WEZWIJ POMOC
112 LUB 999


POWIEDZ



SPRAWDŹ ODDECH





GDY ODDYCHA UŁÓŻ RĘKĘ POD KĄTEM PROSTYM


 TO JEST KĄT PROSTY

 

WŁÓŻ RĘKĘ POD BRODĘ


 UGNIJ KOLANO


ZŁAP ZA RAMIĘ I KOLANO

 


PRZEWRÓĆ NA BOK


ODCHYL GŁOWĘ DO TYŁU

 

GDY NIE ODDYCHA ZNAJDŹ MOSTEK


UCIŚNIJ 30 RAZY MOSTEK
NIE ZGINAJ ŁOKCI


ĆWICZ TYLKO NA MANEKINIE
  ZROBIONYM Z NP. PIŁKI

 

ZATKAJ NOS I WYKONAJ 2 WDECHY
OBSERWUJ CZY KLATKA PIERSIOWA SIĘ PORUSZA



ĆWICZ TYLKO NA MANEKINIE


 I link do kursu w Power Poincie. Realizacja mama i chłopcy :)
Dzięki Frajdzie wiem już jak udostępnić plik :)

PREZENTACJA
ZAPRASZAM DO UCZESTNICTWA W AKCJI


I do poczytania u Buby









wtorek, 12 marca 2013

Pan Pierdziołka spadł ze stołka

Ta książka łączy w sobie wszystko co kocham. 

Fantastyczne ilustracje (baaardzo nie kolorowe i baardzo nie okrąglutkie - słodziutkie kolorowiutkie jak papka, którą serwuje dla dzieci mnóstwo książek).

Rymowanki, które spowodują tarzanie się ze śmiechu po podłodze dzieci i "oooo ja to znam ze szkoły " u mamy i taty.

Zwłaszcza hitem okazały się wierszyki niegrzeczne

No i cena ...12 zł :)

A teraz do sedna

  

 













niedziela, 10 marca 2013

Zadania z treścią


Czy Wy też nigdy nie lubiliście zadań z treścią? 
Bo Kuba unika ich jak ognia. 
A ja też raczej nie bardzo je lubiłam. 
Kiedyś ...:))

 Najciężej jest chyba przełożyć treść (czyli słowa czyli w końcu j. polski) na język matematyczny.

MAMAtyka twierdzi, że zadania to takie zagadki, sprawdźcie koniecznie TUTAJ a Nina TYM wpisem zainspirowała nas do działania.

Poprosiłam chłopców, aby z niezliczonej ilości starych gazetek wybrali te rysunki, które im się podobają i zrobili kolaż. Oczywiście nie wiedzieli, że to będzie nasza baza do nauki matematyki.

Obrazki powstały

i zaczęło się wymyślanie zadań.



Zadania malucha dla starszaka:

Przez miasto jechała straż pożarna. Wpadła do dziury na drodze i wylała 1/3 wody.Ile wody zostało?

Jechało Lamborghini i złapało "gumę" na jednym kole. Ile sprawnych opon zostało? (Odp. 4, bo jedno zapasowe w bagażniku).

W pokoju były 4 zwierzęta. Owca,  ptaszek,  kot i pies. Owca powiedziała be, be. Na to ptaszek pi pi. Kot mruknął miau, miau a pies powiedział hau, hau. Ile było odgłosów? (I genialna odpowiedz starszaka 8 - ja pomyślałam rzecz jasna 4 :) )

Zadanie starszaka dla mnie:

Były 4 samochody a każdy z nich miał 4 plakaty. Ile było wszystkich aut? (oczywiście 20, bo plakaty przedstawiały też auta)

Bardzo nam się taka matematyka podoba


środa, 6 marca 2013

Urodziny Kuby


Kochany synku,

9 lat temu o tej porze wyciągnęli Cię na siłę, bo w matce tak krążyła adrenalina i podnosiła ciśnienie, że postanowili coś z tym zrobić. Już, natychmiast. I w odstawkę poszły marzenia o porodzie rodzinnym. Twój tatuś myślał, że mama sobie żartuje. Jak to rodzi w nocy? 3 tygodnie wcześniej? Więc kiedy zadzwoniłam z sali operacyjnej to ...nie uwierzył. Oddzwonił, bo myślał, że to żart ale rozmawiał już z anestezjologiem, który powiedział mu, że na salę operacyjną dzwonić nie można i niech się lepiej pospieszy :)) 

A potem zobaczyłam Cię bielusieńkiego jak śnieg i nie mogłam uwierzyć, że to Ty siedziałeś w moim brzuchu. Zabrali Cię do inkubatora. Tata przyjechał natychmiast i zrobił Ci serie zdjęć, a Ty biedaku zasłaniałeś się przed takim paparazzim.

A teraz sięgasz mi do ramienia i nie ma w Tobie nic z tej bezbronnej kruszynki. Został sportowiec, bohater swojego młodszego brata, ulubieniec wszystkich małych kuzynek, jedyny, który zawsze przekona Kacpra do wszystkiego, nasz domowy wymyślacz najfajniejszych zabaw, mól książkowy, wrażliwy chłopiec, fantastyczny przyjaciel. Jesteś odważny i wytrwały, zawsze można na Tobie polegać, ale dla mnie zawsze będziesz tą wrażliwą kruszynką. (Możesz wykreślić wszystkie zawstydzające szczegóły jak dorośniesz :)) 

Życzymy Ci żebyś był zawsze tak ciekawy świata i radosny jak teraz. Nigdy nie bał się realizować swoich marzeń. Żeby na Twojej drodze więcej było dobrych niż złych ludzi. A jeśli już spotka Cię  smutek i rozczarowanie, żebyś Cię wzmocnił a nie złamał.  Kochamy Cię .

Rodzice



 

 
 


i laurka od małego brata