Mój przyjaciel zaczynając projekt z dziećmi pokazał im pudełko z napisem Tajemnica.
Powiedział dzieciom, że to jest jego Tajemnica, na co natychmiast odpowiedział mu chór, który chciał tę tajemnicę poznać. W pudełku była kulka plasteliny. W końcu nie tajemnica jest warta naszej uwagi, ale ciekawość dzieci została rozbudzona. Ta ciekawość jest motorem do szukania, poznawania i uczenia. To ona cechowała filozofów, zadających szeregi pytań.
Bardzo zachęcam Was do przeczytania najnowszej pozycji Manueli Gretkowskiej, " Marysiu, a jak myślisz". My dostaliśy ją od Mikołaja, a on się w końcu zna najlepiej :)
To książka zabawna, mądra i ciekawa. My czytamy aktywnie, dużo rozmawiamy. Chłopcy wiedzą, że był kiedyś ktoś, kto powiedział, że wszystko płynie. I kiedy próbowaliśmy zrozumieć co to znaczy, kiedy Kacper rozpłakał się, bo uświadomił sobie, że przecież ja kiedyś umrę, to wiem, że to są tematy bardzo ważne. I nazwiska są tu mniej istotne. Chociaż można tę książkę wykorzystać jako inspirację do wielu ciekawych zajęć z dziećmi.
Bo łatwo pojąc twierdzenie Pitagorasa, kiedy okazuje się, że chodziło o majtki ( a raczej spodenki). "Jeśli do majtek w kształcie trójkąta prostokątnego przyszyjemy dwie kwadratowe nogawki, to na kwadratowy pasek zużyjemy tyle materiału co na dwie nogawki. Proste?!".
Kacper oczywiście natychmiast sprawdził czy narysowany trójką jest prostokątny (zapamiętał kiedy tworzyliśmy nasz kurs pierwsze pomocy).
Oczywiście sprawdzaliśmy to twierdzenie bawiąc się w krawców. Choć wizualnie wydawałoby się, że nogawki są większe od paska to
w rzeczywistości okazały się takie same. Kube trochę zmartwiło, że ni mógł podważyć tego twierdzenia, ale nieustannie szuka innej sposobności :) Albo wymyślę swoje - powiedział mi ostatnio. Powodzenia synu :)
Polecamy również obejrzenie starego filmu produkcji Disney (w języku angielskim)
A zimowe wieczory umilamy sobie tak ;) Tworzy się prezent dla babci :)
" Feliks, Fabi, Maciek, Julek, Marek, Oskar, Robert i Leon są totalnie
zakręceni na punkcie piłki nożnej. Pewnego dnia Rokki syn brazylijskiej
gwiazdy chciał dojść do zakręconej drużyny ale... jego tato nie chciał.
Wszystko przepadło ale mama Feliksa ma świetny pomysł... Czy plan się
powiedzie?... Jak znaleźć sponsorów?... Czy uda im się zachować
Zakręconą drużynę piłkarską?... I czy kiedyś zostaną zawodowymi
piłkarzami?
Odpowiedź znajdziecie w książce Zakręcona drużyna piłkarska część 2.
Polecam."
A na koniec czas na prawdziwe rozgrywki. Nawet 6 latek może sprawdzić moje umiejętności w posługiwaniu się tabliczką mnożenia. Wewnątrz zakrętek jest odpowiedź i tak Kacper ćwiczy odczytywanie liczb dwucyfrowych.
Mimo, że noc dla nas rozpoczęła się wczesnym popołudniem ;)
to zdecydowanie warto było się tam wybrać.
Już od progu przywitała nas informacja, że Kuba jest dość wysoki jak na swoje prawie 10 lat a ja idealnie urosłam zgodnie z siatką centylową.
Potem zwiedziliśmy muzeum o którym istnieniu nie miałam pojęcia. Muzeum człowieka. Niestety nie można tam robić zdjęć anie niczego dotykać (tak, tak to niestety TEN rodzaj muzeum). DLatego kilka zdjęć z sieci (stąd).
Ale najlepsza zabawa rozpoczęła się w kasynie.
O tak, obudziła się w chłopcach żyłka hazardzisty.
A nawiasem mówiąc to niesamowite jak przy użyciu małych środków można zorganizować świetną zabawę dla dzieci.
Przy drzwiach kasyna każdy z uczestników otrzymywał budżet początkowy. (czyt. nakrętki od butelek PET )
A potem można było obstawiać do woli.
Gra stadium tasiemca.
Twister ptasi i grupy krwi.
Domino - części ciała.
Bingo ptasie
Dzięki połączeniu sił
nasza drużyna wygrała. To pisałam ja - dumna matka :)
19. grudnia 2013 r. ogłosiłyśmy z Agąkonkurs na hasło promujące naszą książkę. W komentarzach podaliście ogromnie dużo propozycji - za każdą z nich bardzo dziękujemy. Do ścisłego finału przeszły trzy propozycje, z których team książkowy po burzliwej naradzie wybrał hasło nadesłane przez MM.
DUŻE SPRAWY W MAŁYCH GŁOWACH
Serdecznie gratulujemy wygranej w konkursie, dziękujemy za pomoc i prosimy o kontakt. Team graficzny przygotował logo akcji:
Prawda, że fantastyczne?:) Dziś powstała strona akcji na FB, mamy nadzieję, że niedługo zostanie także utworzona strona internetowa ksiażki. Na
FB będziemy publikowali informacje o bieżących wydarzeniach związanych z
powstawaniem książki - uprawnienia administratorów strony ma cały team książkowy. A teraz tylko powiem, że nadchodzące dwa tygodnie będą ogromnie ważne dla naszego przedsięwzięcia. Dzieje się ooogromnie dużo!:)
Odcięta na kilkanaście dni od internetu ( taki odwyk przydaje się czasami) - wracam z kilkoma migawkami ostatnich dni.
Nasza choinka tegoroczna.
Mikołaj w tajemniczy sposób zamienił mi dwóch synów. Jednego w kucharza
a drugiego w magika.
W domku dla lalek też było świątecznie dzięki mamie lasche (vel babci) i zagościło światło zrobione zdolnymi rękami taty lasche (vel dziadka).
Przed Sylwestrem podwoje otworzył domowy fryzjer z nagrodami ;)
A w nowym roku chłopcy będą zapisywać swoje pomysły na różne projekty w zeszytach pomysłów stworzonych własnoręcznie. TO świetny sposób na zapisanie tego co czasem umyka i wspaniała pamiątka.
A już wkrótce o zakończonym projekcie piłkarskim i globtroterskim :)