wtorek, 2 lipca 2013

Dzień Psa

1 lipca obchodzony jest dzień psa.

Z tej okazji sięgnęliśmy z chłopcami po Wilkonia.
Zdecydowanie mroczność kolorów oddaje to co w ilustracjach podoba się mamie, czyli mnie :)
I z radością obserwuję, że chłopcy też zaczynają zwracać uwagę nie tylko na treść książki. 
To mniód na me matczyne serce:)

A więc zaprasza Kuba i Kacper
 
 

 Wiem, że dzień psa ale kotom też się coś od życia należy :))






 A tu konkurs wydawnictwa Hokus - Pokus


A w Kacpra przedszkole od roku odwiedzały psy z treserkami.
Dzieci miały szereg zajęć oswajających je ze zwierzętami.
Myślę, że więcej przedszkoli powinno na to wpaść :))
Może mniej byłoby porzuconych zwierzaków?



I praca Kacpra z przedszkola - my w wersji psiej rodziny.

PS. Wraz z mamą Frania chcemy napisać książkę i potrzebujemy Waszego wsparcia. 

Wystarczy polubić nasz pomysł.

http://www.babyboom.pl/o_matko_jestes_kobieta/nasze_bohaterki/mama_frania_pisze_ksiazke.html

niedziela, 30 czerwca 2013

Klocki Plus Plus

Lubicie klocki? My bardzo za ich niekończące się możliwości. 
Kiedy zobaczyłam duńskie klocki Plus Plus myślałam, 
że to paczka ekskluzywnych czekoladek ...mniam :)
No sami spójrzcie


KACPER POLECA:  gra pszczółki. To gra autorska wymyślona przez 5 latka. Pszczółki z kwiatka (zielona kostka) dostają się do ula. Każdy gracz ma pszczółkę innego koloru, a kostka o ścianach różnokolorowych pomaga przemieszczać się o określoną ilość punktów. 



 



KUBA POLECA: zabawa w krainy. Wbrew pozorom złożenie kształtu łączącego wszystkie elementy "bez dziur" nie jest sprawą bardzo prostą. Wymaga logicznego myślenia, cierpliwości i kombinowania. Wiem co mówię, bo bawiłam się klockami przez pól drogi z Warszawy do Wrocławia :) Kuba stworzył krainy, na których umieścił reprezentujące je zwierzęta. I tak na niebieskiej krainie wód i oceanów znalazł się żółw, na żółtej piaszczystej - wielbłąd. Najbardziej podobała mi się fioletowa kraina przeszłości z dinozaurem :)



 

  TATA POLECA:  spiner homemade z klocków. Dużo śmiechu i zabawy. Zwłaszcza kiedy chłopcy próbowali ramionami spinera rozsypać klocki. 



 MAMA POLECA: ćwiczymy powtarzalność wzorów. Wzór ułożony przeze mnie nie był żadnym kłopotem dla Kacpra, ale wymagał skupienia. Dla Kuby przygotowałam wzór nie tylko w jednej płaszczyźnie. Klocki świetnie nadawałyby się do ćwiczenia sekwencji wzoru.




czwartek, 27 czerwca 2013

Franio i jego rodzinka

Ach co to było za spotkanie :) 
Pokrewieństwo dusz, mężów, dzieci no i nas ... kobiet a i owszem też :)
No i okazuje się, że te kilka chwil to zdecydowanie za mało.

A że jam nie mocna w słowach 
oto Franio i jego rodzinka u nas

Franio z uśmiechu swego znany

 

Franio miał plan ...i tego się będzie trzymał :)) 
Choć nastąpiły modyfikacje w dalszej części dnia.

 

Samochody to jego specjalność. Zna ...wszystkie marki :))

 
z rodzicami
 

 i ciastkami


 I już wiecie, kto najbardziej wymiata w szachy.


no dobra oni też
 

Pierwsze kroki na zewnątrz (rodzice zapomnieli wpisać wizytę na festynie w plan Frankowy )
 ale co za problem go zmienić?
Zatem kroczy dzielnie (wujek Robert przymyka oko na niedpowiednie obuwie ) 
 a tam...


FESTYN
 

 A kilka kroków dalej

 i jedno siupnięcie w górę



Dobra dawać ten mecz


 i lans cioci lasche



no dobra kobieto 
 już starczy tych całusów



 

niedziela, 23 czerwca 2013

Ciastolina do modelowania - HASBRO

Z okazji Dnia Ojca u nas świetna zabawa. 
Testujemy Play - Doh firmy HASBRO.

 
  

 
Oto 4  pomysły na zabawę tym zestawem. 
O plusach i minusach tego produktu już wkrótce na portalu zabawkowicz


KACPER POLECA: Aby zrobić fantastyczny rysunek nie potrzeba koniecznie farb lub kredek. Wystarczy sprawne paluszki (które ćwiczą sprawność manualną, koordynację wzrokowo - ruchową oraz precyzję - dopisek mamy).

i gotowe rysunki



 TATA POLECA: Zadanie dla prawdziwych tropicieli. Odkrywamy swoje odciski palców i analizujemy pod lupą. Ten zielony odcisk to wcale nie palec u stopy ;)

 

KUBA POLECA: Budujemy mini zoo. Ale, że serca mamy miękkie to i klatki prawie otwarte. No dobra ...mama też brała w tym udział. 




MAMA POLECA - Nauka pisania i czytania nigdy nie była przyjemniejsza. Choć Kacprowi pojedyncze słowa nie sprawiają trudności. Grunt to urozmaicenie. Kolorowe literki z ciastoliny wydają się o wiele przyjemniejsze niż nużące ćwiczenia.
 

PS. Mamy patrona medialnego naszej podróży :) Więcej TUTAJ

piątek, 21 czerwca 2013

Piszą o naszej trasie

Dziś w Gazecie Wyborczej pojawiła się nasza trasa.





Trochę szkoda, że wzmianka o Franiu tak krótka a adres bloga nie podany, 
ale i tak dziękujemy.