takie przysmaki serwowała kuchnia ;)
Moi chłopcy witali swoich gości wręczając im specjalnie na tą okazję przygotowane książeczki z zagadkami lego więc nikt się nie nudził
A potem były torty ...Ninjago (obowiązkowo)
a wszystkie stołowe dekoracje pokrył lukier z tortu :)
główną zabawą było stworzenie domków z kartonów ...powstały sklepy i fabryka balonów :) prawdziwie eko pomysł :)
A wszystkie one powędrowały do miasta lego... miasto tuż przed nalotem dzieci
i po
A przy pożegnaniu nasi goście mogli zrobić sobie zdjęcie
oraz dostali drobne upominki...kredki świecowe - lego (zrobione przy użyciu foremek do lodu) oraz rozciągliwego ludzika
Świetnie się bawiliśmy :)











